"Mam apel do mediów". Glapiński mówi o "wyjątkowej manipulacji"

Dodano:
Prezes NBP prof. Adam Glapiński Źródło: Flickr / NBP
– To, co się dzieje w mediach, jest wyjątkową manipulacją, przekłamaniem albo niezrozumieniem – stwierdził prezes NBP.

– Mam apel do przedstawicieli mediów w sprawie tej tzw. straty 2025 vs możliwości finansowania potrzeb zbrojeniowych, o tej całej pseudodyskusji, która ma miejsce. O przewidywalnej stracie NBP za 2025 rok mówiliśmy publicznie już w sierpniu ubiegłego roku. NBP wskazywał wtedy, że istotne umocnienie złotego wobec walut obecnych, szczególnie dolara amerykańskiego, będzie skutkować ujemnym wynikiem finansowym przekraczającym 30 mld. Nie ma tu nic nowego – stwierdził Adam Glapiński na konferencji prasowej.

Jak podkreślił, od początku wskazywano, że ewentualna wpłata na zbrojenia Polski, na zakup sprzętu zbrojeniowego, mogłaby dotyczyć zysku za rok 2026, a więc środków przekazywanych dopiero w 2027. – Nie ma to nic wspólnego z tym ogłoszonym teraz wynikiem finansowym. To, co się dzieje teraz w mediach, jest wyjątkową manipulacją, przekłamaniem, kłamstwem albo niezrozumieniem – mówił dalej prezes NBP.

– Skąd się ta suma, którą można przekazać na zbrojenia, może wziąć? Z wyjątkowego wykorzystania różnicy między ceną zakupu złota, średnią ceną, którą posiadamy, a obecną wyceną rezerw kursu, rynkową tego kursu, czyli mówiąc precyzyjnie, z realizacji części tzw. niezrealizowanych przychodów – kontynuował.

Jak wyjaśnił, takie działania mogłyby być jednak rozważone wyłącznie w sytuacji o wyjątkowym znaczeniu dla bezpieczeństwa państwa. – Bo bezpieczeństwo państwa, w tym militarne, polityczne, jest warunkiem skuteczności naszej polityki pieniężnej, cen i złotego – zaznaczył.

Czy stopy procentowe zostaną podwyższone?

Podczas tej samej konferencji prasowej prezes NBP stwierdził, że podwyżka lub podwyżki stóp procentowych w Polsce są prawdopodobne w świetle obecnej sytuacji geopolitycznej, ale niepewne.

– Czy przewiduję, że mogą być podwyżki? Mogą być. Każdy członek Rady dopuszcza możliwość, że jeśli inflacja będzie dalej rosnąć, to oczywiście będą podwyżki. Podwyżka, podwyżki – trudno powiedzieć. Perspektywa obniżki wydaje się bardzo mało prawdopodobna – powiedział Glapiński podczas konferencji prasowej.


Źródło: 300polityka.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...